Menu
Najaktywniejsi
Levyrroni23682
olucha317849
Ev_067823
Barbie de...5708
Obrigado5543
Jogobella5297
Ika_4459
DulceeMar...4014
Dominiikaa3721
Zbuntowani3262
Polecamy
Boks reklamowy

Witaj Gościu, nie masz dostępu do części serwisu. Aby uzyskać całkowity dostęp należy się zarejestrować.

 
Wywiad z Dulce Marią dla Glamour Mexico
 
Dulce María Espinoza Saviñón

Słodkie życie.

Ekstrawertyczna i eksperymentująca. Te słowa określają Dulce Marię ( i jej nową płytę!) To co nas zaskakuje w Glamour, to uczucie prawie religijne z jakim fani Dulce Marii ( z Meksyku, Ameryki Łacińskiej aż po Europę i okolice) wyrażają się o niej. Tysiące tweetów i komentarzy na facebooku, które nie przestają mówić, że piosenkarka i aktorka natchnęła ich do maksymalnego życia. Kiedy zaczynaliśmy wywiad (ona zachowując się świeżo i promiennie, oczywiście), zanotowałam,że mówiła o swoich fanach z wielkim uczuciem, prawie jakby opowiadała anegdoty rodziny,z którą kocha przebywać. To co najbardziej ją emocjonuje w premierze swojej nowej płyty, to nie były tylko szczegóły nad którymi pracuje, tylko pokazanie swojej nowej postawy ( i nowego wyglądu!). Kończąc pogawędkę, nie miałam wątpliwości dlaczego ma tyle fanów na wielu częściach świata; jeśli muzyka jest powszechnym językiem, Dulce Maria przekształciła ją w swój pierwszy język. Oto co nam powiedziała.

 

Opowiedz nam trochę o twoim nowym projekcie muzycznym. Jesteśmy bardzo podekscytowani! O twoich fanach nie wspomnę…

“Przygotowywałam ją mniej więcej rok; to był długi i intensywny proces, lecz bardzo dobrze się przy nim bawiłam. To było wyzwanie, dlatego byłam zaangażowana we wszystkich krokach, od wyszukania koncepcji po produkcję. Jest kilka moich kompozycji, które pisałam krok po kroku i inne nad którymi pracowałam z moimi przyjaciółmi kompozytorami. Kilka utworów nagraliśmy w Hiszpanii a pozostałe skończyliśmy w Meksyku. Najlepsze (i najbardziej nowatorskie) jest to,że Dudu, bardzo dobry brazylijski producent,pomógł nam z dwoma tematami, mogę zapewnić bez strachu,że całkowicie zaskoczył nas wszystkich, dlatego połączyliśmy gatunki, wtrąciliśmy nowe instrumenty (akordeon, trąbkę…) i dodaliśmy bardzo kokieteryjne szczegóły. Większa część płyty ukazuje żywy i zabawny pop, ale są 3 utwory bardzo specjalne, nie mogę się doczekać aż je usłyszycie. Punktem robienia tego wszystkiego, jest to,że jestem dumną meksykanką- widzieć,że tak wiele ludzi w Ameryce Łacińskiej mnie kocha-wydało mi się ważne przenieść aromat mojego kraju do innych miejsc na świecie, wykorzystanie wszystkiego narodowego co mamy. Z drugiej strony, wspomniałam Brazylię ponieważ w jej północnej części robią coś przypominającego wersję “banda”, dlatego chciałam poeksperymentować mieszaniną podobnych gatunków, lecz w różnych miejscach. Kolejną niespodzianką jest to,że mam kilka duetów, z jedną dziewczyną z Brazylii, z Julionem Alvarezem którego Latynosi w USA kochają i uzyskaliśmy interesujący efekt. W końcu, jest więcej niespodzianek które na pewno wszystkich zafascynują. Płyta ma dużo mojej historii, mój nowy sposób patrzenia na życie i trochę humoru.”

 

Które rzeczy i doświadczenia zainspirowały Cię do zrealizowania tej płyty?

“Na część wyzwania złożyły się, te rzeczy z przeszłości których nie chciałabym powtórzyć. “Extranjera” była moją pierwszą pracą i byłam nowa w tym co robiłam sama. Była romantyczna i bardziej nostalgiczna. Teraz bazuję na mocniejszych i śmiałych tematach. Widzę każdą piosenkę jako historię, opierającą się na własnych doświadczeniach, moich fanów i przyjaciół. W końcu zdałam sobie sprawę,że wszyscy widzimy te same rzeczy. Chciałam spojrzeć na historie i uczucia w sposób powszechny, aby wszyscy mogli się z nimi identyfikować.”

 

Mogłabyś powiedzieć,że to album z większym doświadczeniem czy dojrzałością?

“Bez wątpienia, “Extranjera” była płytą idealistyczną i marzycielską… nowy materiał charakteryzuje się na bycie bardziej realistycznym. Jest uczciwy, że tak powiem. Jednak nie będę cię okłamywać, jest zabarwiony fantazjami i romansem, to strona która nadal we mnie istnieje.”

 

Z jakimi przeszkodami się teraz zmierzysz, odsuniesz marzycielską stronę?

“Zawsze powtarzam,że nie musisz przestać wierzyć, powinieneś mieć aspiracje i walczyć o swoje marzenia. Lecz z czasem uczysz się,że niektóre rzeczy nie zależą od ciebie; są czynniki w które im więcej wierzysz i walczysz, czasem nie są przeznaczone dla ciebie. Jednak nie powinno widzieć się tego tak negatywnie. Kiedy podążasz drogą,to marzenie za którym tęsknisz nie jest najlepsze, lecz zawsze coś jest. To moja przeszkoda, zdaję sobie sprawę,że niektóre rzeczy nie są dla mnie. Tak jak miłość, gdzie osoba którą kochasz nie odwzajemnia twojego uczucia…ale zdajesz sobie sprawę,że jest ktoś wyjątkowy. Jedno wyrażenie mówi: ” Punkt wskazuje na księżyc i jeśli nie przyjdziesz wylądujesz w gwiazdach”. Odczytuję to jak, że powinieneś mieć jakiś koniec, ale niech cię nie zaskoczy skończenie po innej stronie, na pewno to będzie lepsze dla ciebie. Powinieneś być obiektywny i mieć wgrane w mózg,że rzeczy wychodzą jak powinny, we wszystkich dziedzinach twojego życia. Kiedy jesteś idealistyczną wszystko cię zawodzi, więc zdajesz sobie sprawę,że życie nie jest takie proste. Dlatego trzeba cieszyć się tym co realne, tym co możesz zobaczyć i dotknąć. To co jest bardziej cieszące, pięknie jest doceniać.”

 

Twoje życie artystyczne wpłynęło na obszar prywatny czy wszystko masz idealnie pod kontrolą?

“Jestem z tych osób która nie wierzy w perfekcję, a pierwsze czego powinieneś nauczyć się w tym świecie, to równowagi wszystkiego. Byłam w tym przez większą część mojego życia, od 5 roku życia,wyobraź sobie! Przez cały ten czas skupiałam się tylko na tym. Oczywiście moje prywatne relacje zostały dotknięte, przede wszystkim przez własne poświęcenia, ale teraz czuję się bardzo spokojna,ponieważ dotarłam do punktu w którym mówię : “Dulce Mario nie możesz być w telenoweli, promować płyty, w trasie i wszystkim….w tym samym czasie! Nie dasz sobie ani minuty do życia.” Tak było kiedy zdecydowałam,że silnym projektem zostanie muzyka, skupię się wyłącznie na płycie i odsunę się od telewizji. Tak jak w słynnym powiedzeniu: “Co dużo obejmuje mało zacieśnia”. Wolę przelać całą moją energię w tę rolę i jeśli w pewnym momencie przyjdzie nowy,dobry projekt to do zrobię. Cieszy mnie,że mogę decydować co chcę lub nie chcę robić, ale sprawia mi przyjemność widok mojej rodziny,mam czas dla siebie, mojego związku i przyjaciół.”

Wierzysz w powiedzenie: “W świecie artystycznym niemożliwe jest posiadanie prawdziwego przyjaciela/realnego związku.”?

“Przeciwnie. Jeśli istnieją takie silne relacje, wszystko zależy od tego czy ty je pielęgnujesz. Ponadto musisz znaleźć osoby,które cię rozumieją; przyjaciół którzy wiedzą,że kiedy nie możesz ich zobaczyć, to z powodu pracy a nie z braku chęci. W przypadku chłopaka, poszukujesz takiego który Cię wspiera i jest z tobą w trudnych momentach. “

 

Tęsknisz za prywatnością, którą oferuje Ci anonimowość? Czy cieszysz się z robienia zdjęć z fanami w każdej chwili?

“Oczywiście to drugie, jest czymś co wydobywa dużo irytacji,ponieważ wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy te same potrzeby. Możemy być na dobre i na złe, zmierzamy się z czymś, jesteśmy smutni… wszystko nam się dzieje. Trudno jest uświadomić ludziom,że nie jesteś robotem i może nie zobaczą cię taką jak w wywiadzie, z wiecznym uśmiechem. To wielka presja, nie chcieć rozczarować fanów, nie chcesz być smutna kiedy proszą cię o autograf, lub wyjść z zapłakanymi oczami na zdjęciu. Jednak wiem,że to część mojej pracy i jestem bardzo wdzięczna kiedy mówią,że moje teksty docierają do ich serc. Są kontrastem: to piękne dotrzeć do wielu osób ale z drugiej strony jest bardzo trudno żyć w zgodzie ze wszystkimi. Ale niech zostanie zapisane,że staram się włożyć cały mój wysiłek aby to funkcjonowało.”

 

Przynajmniej na Twitterze odnotowuje się,że jesteś w intensywnym,bezpośrednim kontakcie z fanami, za co są bardzo wdzięczni.

“Bardzo lubię Twittera, ponieważ jestem na bieżąco z tym co dzieje się u moich fanów,którzy mnie wspierają i dziękują za pracę, za rzeczy które są odwzajemnione. Później są mocną inspiracją do komponowania. Dla mnie to jest jak wygrywasz-wygrywasz (korzystne dla obu stron).”

 

Od czasów Rebelde twoje życie bardzo się zmieniło. Jak określisz więc tą Dulce Marię?

“Stałam się bardziej świadoma niż byłam, zawsze będzie brakować mi czegoś do nauczenia się w życiu. Zmieniłam się i dojrzałam w wielu sprawach; w RBD byłam bardzo młoda i nie wiedziałam jak poradzić sobie z niektórymi sytuacjami. Chociaż przeżywałam coś niesamowitego, później odnotowałam,że ludzie ( i świat) byli bardziej agresywni niż myślałam. Ale ten typ rzeczy tworzy z ciebie wojownika. Czasem myślę,że jeśli stało by się coś co przeżyłam kilka lat temu, teraz mam spokój bo wiem jak zareagować i posiadam większą kontrolę nad niektórymi rzeczami. Może życie wystawia Cię na próbę aby dać ci więcej broni. Ale pod koniec dnia, piękne rzeczy z RBD noszę w sercu. Otworzyło mi wiele drzwi w tylu krajach i pozwoliło wyrazić to co myślę i być w kontakcie z tak wieloma młodymi.”

 

Dlaczego zmiana wyglądu?

“Dla mnie kolor czerwony był super wyróżniający i tęskniłam za nim. Ponadto, chciałam iść w kierunku koncepcji płyty, jest bardziej odważny i woła “tak czuję się dobrze i mi się podoba”. To nie tylko włosy, lecz również odbicie w jakim się czuję w tym etapie. Już przez dłuży czas byłam w naturalnym looku , podczas twórczego procesu płyty wyzerowałam kolor nie przedłużałam go, określam to jako etap w którym powinnam się odnaleźć. Pięknie się czujesz kiedy muzyka pozwala Ci robić takie szalone rzeczy jak ta.”

 

To znaczy,że jesteś wśród ryzykujących zmianą wyglądu,którzy bazują na stanie swojego nastroju?

“Jestem z tych które myślą,że twój wygląd mówi wystarczająco o tym jak się czujesz. Jeśli jesteś smutna lub słaba, radykalna zmiana zwykle dodaje sił. Jakby miałoby to być oświadczenie przed światem. To z czym się nie zgadzam-ale szanuję-to to,że ludzie mówią cały czas: “Nie czuję się dobrze, to mi się nie podoba….” więc decydują się spędzić całe życie u chirurga aby się “poprawić”. Nie musi tak być. Pracą jest zaakceptować siebie takimi jakimi jesteśmy, powinniśmy być skupieni na samoocenie, docenić to co mamy i poprawić to z wysiłkiem i prawidłowym odżywianiem.”

 

Miałaś kiedyś wypadek przy radykalnej zmianie wyglądu?

“Oczywiście! W tamtych czasach często bywałam w Hiszpanii i ze wszystkich stron widziałam asymetryczne fryzury z dziwną grzywką. Tam wyglądało to bardzo ładnie, ale moje ścięto okropnie! Czułam się dziwnie! Ale było już po fakcie,więc nie miałam wyjścia jak,tylko poczekać aż odrosną.

 

Masz jakiś sekret urody?

“Zmywać makijaż każdego dnia, dla większego luzu. Mam swoją sztuczkę gdzie robię CAŁY mój rytuał, bez zapominania o niczym; uwielbiam kąpać się w wannie, wsypuję moje sole i nakładam peeling, aby oczyścić twarz i ciało. To całkowicie odpręża i w ten sposób czujesz się dobrze wewnątrz i na zewnątrz. Ponadto, kąpię się w bardzo gorącej wodzie, daje mi ona dużo pragnienia i chodzę pijąc wodę. Jeden plus : para oczyszcza twarz. Wszystko w jednej chwili!”


Możesz dać nam jakąś wskazówkę przekazywaną w rodzinie, która jest warta złota?

“Tak, limonka z cukrem jest perfekcyjną mieszanką do peelingu rąk. Reklamowane peelingi uwalniają zapach, ale są tak lekkie i nie zostawiają efektu którego poszukujesz, przeciwnie są bardzo niszczące dla twojej skóry albo zostawiają oleiste palce.”


Myślisz,że kobieta musi zależeć w 100% od makijażu aby wyglądać i czuć się dobrze?

“Makijaż powinien być narzędziem aby skorygować niektóre szczegóły i ukazać twoje najlepsze atrybuty. Trzeba wyjątkowo skupić się na dużych oczach i czerwonych ustach.Tylko tyle!.


Jesteś sportową dziewczyną?

“Nie bardzo. To o co powinnaś dbać, to odżywianie, musisz dawać ciału witamin które potrzebuje. Jeśli idę na siłownię to po to aby poćwiczyć układ krążenia i pilates. Z tego samego powodu towarzyszę w Krzywych; obciążasz wagę własnym ciałem, przychodzą na to tylko kobiety, to wygodne.


Co potrzebuje kobieta aby stworzyć własny styl?

“Coś w czym czuje się dobrze i najważniejsze aby była zgodna sama ze sobą. Jeśli coś jest modne,ale nie czujesz się dobrze nosząc to, nie ma sensu tego kupować.”


Jaki według ciebie jest akcesorium która każda kobieta powinna mieć w swoim gabinecie?

“To nic wielkiego mieć kluczowe akcesorium, lecz wiedza jak chcesz się wyróżnić. Możesz używać białego T-shirtu i jeansów…albo dużą biżuterię aż po czerwone szpilki które są dobrym trickiem.”


Jakich rad udzieliłabyś komuś kto zaczyna karierę artystyczną?

“Mieć cierpliwość,jeśli jest coś nieuniknionego w tym przemyśle, jak wzlecisz to możesz upaść. Słuchać i podążać za swoją intuicją. Nikt nie może dać ci lepszej rady niż głos wewnętrzny.”


źródło: skany dla Glamour Mexico || tłum. Caroline (dulce-maria.pl)

ZAKAZ KOPIOWANIA!

Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło